Info o Autorce

Daniela Sikora ukończyła studia magisterskie z Pedagogiki na UŁ i studia podyplomowe z Zarządzania Zasobami Ludzkimi na WSPiA w Lublinie. Przeszła również trening aby stać się profesjonalnym coachem według metody Coach Wise. Problem handlu ludźmi zgłębiała już samodzielnie - studiując raporty, książki, artykuły, wywiady, fragmenty protokołów rozpraw sądowych z tego zakresu, akty prawne, ustawy, strony internetowe organizacji działających w tym zakresie oraz konsultując się z osobami bezpośrednio dla nich pracującymi. Jej pasją jest docieranie do ludzi z informacją o tym złożonym problemie, zabieganie o autentyczną ludzką wolność. Zgodnie ze swoim wykształceniem, wierzy w prewencję przez edukację: zaczynając od zwykłych rozmów, poprzez wykłady, rozpowszechnianie swojej książki w internecie, aż po aktywne informowanie społeczeństwa wychodząc z informacją na ulicę.

"Dlaczego napisałam tę książkę? Wierzę głęboko, że powołaniem każdego człowieka jest wolność w każdym aspekcie jego życia - kiedy odkryłam jak wiele ludzi znajduje się dziś w niewoli, zrozumiałam, że właśnie tym mam się w życiu zajmować. Tak wiele osób zostało okradzionych z ich prawa do wolności, ich marzenia zostały im zabrane, ich życie zostało zniszczone. Zrobiono wszystko, żeby pozbawić ich nawet nadziei.

Sama doświadczyłam w życiu, na szczęście tylko na krótką chwilę, jak to jest kiedy umiera nadzieja, widziałam łzy i gorycz ludzi, których marzenia zostały brutalnie rozbite o rzeczywistość, która nie musiała się zdarzyć. W trakcie jednej nocy w szpitalu, poważnie chora, stanęłam na chwilę na krawędzi życia, panicznie bojąc się o to, czy dane mi będzie przeżyć kolejny dzień. Rozczarowanie, bycie zdradzonym, czy oszukanym - tak wiele tego jest w naszym codziennym życiu... a wiem, że to wszystko to raptem ułamek tego koszmaru, w którym muszą żyć ofiary handlu ludźmi.

Mi udało się przeżyć dużo więcej, niż kolejny dzień, odzyskać nadzieję i zyskać nowe marzenia. Ale co z innymi? W pewnym momencie zrozumiałam, że to wszystko, czego dane mi było doświadczyć w życiu, dobre i złe - stało się moim wyposażeniem, żebym mogła napisać tą książkę. Zrozumiałam, że tylko tak moje życie może stać się latarnią morską dla innych zagubionych w tym pełnym niesprawiedliwości świecie.

Napisałam tą książkę, żeby ostrzec młode kobiety i dziewczęta, a także ich bliskich, żeby uświadomić tych, którzy z prostytucji korzystają. Moim celem było zdemaskowanie mechanizmów i ujawnienie prawdy o rzeczywistości, która jest naszą rzeczywistością - naszym podwórkiem. Uważam, że jeżeli już mamy pilnować własnego nosa, to powinniśmy to robić dobrze - dbać o naszych bliskich, upewnić się, że są bezpieczni i że są kochani, że sami jesteśmy bezpieczni.

Tak, wierzę, że liczy się każda osoba - każdy, kto jest zagrożony, a także każdy, kto jest wolny i może pomóc. Wierzę, że jedna osoba, to bardzo bardzo dużo, a 27 milionów, które trzeba uwolnić, to wcale nie tak wiele, jeśli każda wolna osoba zawalczy o ich wolność. Wierzę, że we wspólnym działaniu jest ogromny potencjał.

Żadna, nawet prężnie działająca organizacja nie da rady dotrzeć wszędzie, do każdej szkoły, każdej osoby. Ulotki, książki, szkolenia dla pedagogów - to wszystko w skali masowej, kosztuje ogromne pieniądze, więc napotyka wiele problemów w realizacji. Książka w formie elektronicznej może dotrzeć do wszystkich i to w krótkim czasie. Jest za darmo, bo dość pieniędzy zarabia się już na tej zbrodni. Za darmo, żeby nie było przeszkód w dostępie do niej. Za darmo - ponieważ wolność jest darem."